Ulica fotografów

Muzeum Ziemi Zbąszyńskiej i Regionu Kozła oraz Fundacja TRES zapraszają na wystawę do Muzeum w Zbąszyniu, Rynek 8.

W założeniu średniowiecznych miast nazwy ulic wywodziły się od rzemiosł, których adepci stawiali przy nich swoje warsztaty i kramy. Piekarzy znajdowano na ulicy Piekarskiej, szewców – na Szewskiej, garncarzy – na Garncarskiej, bednarzy – na Bednarskiej... Kiedy tradycyjne rzemiosła zaczęły zanikać, śródmieścia przekształciły się w reprezentacyjne dzielnice mieszkaniowe, kupieckie i usługowe. Gdy wraz z rozwojem edukacji poszerzyły się horyzonty mieszkańców miast i zmieniły struktury ich pamięć kulturowej, wielu ulicom zaczęto nadawać nazwiska ważnych postaci związanych z przeszłością miasta lub państwa.

Tożsamość wielu patronów ulic często zaciera się w pamięci kolejnych pokoleń. Miasto, jako żywa i aktywna przestrzeń społeczna, ciągle zmienia swoje oblicze, a społeczność miejska decyzje o tym, kogo należy pamiętać. Ulice noszące nazwiska dawnych bohaterów zmieniają patronów. Jednak rzemieślnicze nazwy ulic trwają, mimo zmian politycznych i kulturowych.

Fotografowie późno pojawili się w życiu miasta jako odrębny cech rzemieślników. W Zbąszyniu, podobnie jak w innych miastach naszego regionu, stało się to pod koniec XIX-go wieku. Szybko jednak fotografowie stali się tak niezbędni, jak szewcy, krawcy lub fryzjerzy. Fotografia bowiem upamiętnia nas w wybranych momentach życia przez utrwalenie naszego wizerunku, nadając naszym rodzinom, społecznościom i nam samym – tożsamość. Podobnie jak dawne ryciny, fotografia nadaje także tożsamość przestrzeniom miejskim przekazując w czasie ich dawny wygląd.

W czasie Czwartej Rewolucji Przemysłowej, w której żyjemy, a która gwałtownie zmienia nasze sposoby komunikacji, obraz staje się głównym nośnikiem informacji. Choć każdy z nas robi dziś setki zdjęć, jednak niewielu z nas myśli o sobie jako o fotografach, bowiem to słowo jest nadal zarezerwowane dla osób, które reprezentują mistrzostwo – w dawnym znaczeniu tego słowa – w operowaniu narzędziami i modelem po to, by uzyskać pożądany obraz i które potrafią ten obraz odpowiednio opracować. Fotograf to nadal osoba, która – podobnie jak dawny malarz czy rytownik – znakomicie włada swoim rzemiosłem, a jednocześnie jest artystą.

Profesjonalni fotografowie, czyli ci sprzed ery nośników informacji cyfrowej, zbyt krótko byli obecni w strukturze miast, by doczekać się upamiętnienia choćby swoim zaułkiem. Z tego powodu, postanowiliśmy nadać tej przestrzeni Muzeum nazwę: Ulica Fotografów.
Zapraszamy do świata dawnej profesji, przesyconej wielopokoleniową wiedzą i praktyką osób, które z dumą mówiły o sobie: „Jestem fotografem...”

Alicja Kusiak-Brownstein

Wystawę można oglądać w godzinach pracy Muzeum: https://cak.zbaszyn.pl/kontakt/

 

2459

UDOSTĘPNIONYCH
SZKLANYCH NEGATYWÓW
W KOLEKCJI FUNDACJI TRES

1724

OBIEKTY W INWENTARZU ARCHIWALNYM